Boski Oblubieniec w nagrodę twego współczucia i miłości, z jaką rozważałaś Jego mękę, zranił cię cudownie w czoło cierniem swej korony. Do końca życia, to jest lat piętnaście, nosiłaś tę ranę na czole, dziękując Chrystusowi za tę wielką łaskę.…
JUŻ 13 STYCZNIA ROZPOCZYNAMY NOWENNĘ przed co miesięcznym wspomnieniem św. RITY – 22 stycznia. Styczeń to czas radości z nowego życia. Rozważajmy wspólnie przez 9 dni fragment Pisma św. oraz fragment życiorysu naszej św. Rity. Czytaj więcej
Wspomnienie św. Rity z Cascii - Wiadomości. Wspomnienie św. Rity, patronki spraw trudnych. 22 maja Kościół wspomina św. Ritę z Cascii, zakonnicę, patronkę trudnych spraw. Do ponownego
Koronka do świętej Rity może być także wspaniałym pomysłem na prezent zarówno dla osoby świeckiej, jak i duchownej. Jeżeli chcesz bardziej poznać postać św. Rity, jej życie, duchowość i głęboką wiarę możesz sięgnąć po jedną z publikacji książkowych dostępnych w naszym sklepie. wielkość koralika - 5mm.
Serce Jezusa, pokoju i pojednanie nasze zmiłuj się nad nami „Wszystko zaś to pochodzi od Boga, który pojednał nas z sobą przez Chrystusa i zlecił nam posługę jednania.” 2 Kor 5, 18 Panie Jezu, Ty przynosisz nam dar pojednania, a wraz z nim pokój serca. Wszystko to pochodzi od Ciebie, bo Twoje życie miało na celu pojednanie ludzi z Ojcem. Teraz zostawiasz każdemu człowiekowi
Rity w parafii na Bielawach. Tak wyglądało nabożeństwo do św. Rity w parafii na Bielawach. W niedzielę biskup toruński Wiesław Śmigiel odprawił mszę świętą i nabożeństwo ku czci św. Rity, patronki spraw beznadziejnych, w kościele pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy. W świątyni znajdują się relikwie świętej.
Święta Rita znana jest jako patronka w sprawach beznadziejnych. Wielu ludzi, którzy wierzą w jej wstawiennictwo jest przekonanych, że m.in. pomaga zdać trudny egzamin. Skąd to nietypowe
UjRWI. PROSZE CIE SW RITO O PRZEMIANE MYSLI I SERCA PAWŁA ABY ZMIENIŁ POSTEPOWANIE W KIERUNKU MNIE SWIETA RITO POMOZ Kochana swieta Rito ratuj moja rodzine!!! Kochana prosze poblogoslaw mnie i mojego meza i zlej na nas laske maciezynstwa. Kochana moja nie opuszczaj mnie w potrzebie i otul mnie płaszczem swojej miłości Iwona Werakso 2017-05-10 18:26 Święta Rito bardzo Cię proszę o moditwę za mojego syna. Tak bardzo go kocham i chciała bym aby obudził się z tego amoku w jakim się znajduje. Ma ADHD, nadpobudliwość psychoruchową od 4 – go roku życia, od 13- tego roku życia zaczął brać narkotyki, w wieku 16- stu lat uzależnił się od alkoholu. Pół swego krótkiego życia spędził w ośrodkach leczniczych. Nic to nie dało. Teraz też jest w szpitalu na przymusowym leczeniu odwykowym, ma17 -ście lat. Tak bardzo go kocham i nigdy go nie opuszczę. Co dziennie modlę się za niego, do Matki Boskiej, Pana Jezusa, Ojca Pio,… Czytaj więcej » Proszę Cię o pracę dla zięcia bo tracę zmysły św Rito błagam pomóż mi natchnij serce Stanisława by się zwrócił do mnie i przestał sie bać naszego związku, pomóż mi proszę Swieta Rito Prosze Cie o Pomoc o pojednanie Pawła K zemna aby mi przebaczył ,prosze skrusz jego serce Swieta Rito pomoz wszystkim tym ktorzy sa w potrzebie. Święta Rito pomóż mi wyjść z tej ciężkiej sytuacji proszę Cię wyproś mi u Pana Naszego Jezusa Chrystusa Łaskę o którą proszę i która mi jest bardzo potrzebna . Cichowska. T. 2018-03-10 17:41 Kochana Święta Rito, pomóż mojej córce rozwiązać trudne sprawy po ludzku ,w Tobie pokładam ufność i nadzieję w Twojej miłości Ratuj Ją Cichowska. T. 2018-03-20 18:54 Proszę o rozwiązanie trudnych spraw Mojej córki Kasi o uzdrowienie duszy ,pojednanie w sakramencie pokuty , Św. Rito miej ją w swej opiece Moja ulubiona Święta Rito, bardzo mi pomogłaś, gdy zdrowie mojej mamy było zagrożone. Proszę pomóż mi odbudować związek z Markiem, wstaw się za mną, proszę jeszcze raz Święta Rito uproś mi łaskę szczęśliwego zdania egzaminu. Problem się ciągnie dość długo – bez rezultatów. Bardzo Cię proszę o wsparcie modlitewne… ŚW RITO BŁGAM CIĘ WYPROŚ MI U PANA BOGA NASZEGO LASKĘ TRWANIA W TRZEŻWOŚCI SPRAW BY CHOROBA NAK TÓRĄ CIERPIĘ NIEZAWŁADNELA MOJĄ DUSZĄ I CIAŁEM ORAZ BY MOJA KOCHANA ŻONA NIE ODESZŁA ODEMNIE WSPIERALA MNIE W WALCE Z CHOROBĄ W MIŁOŚĆI JEDNOŚĆI I BRATERSTWIE Wierząca 2018-07-03 16:46 Spraw Święta Rito aby serce Artura skierowało się na moją osobę i by pozwolił się do siebie zbliżyć. Tab bardzo go potrzebuję Proszę cię św Rito uzdrów mnie z neuroboreliozy! dziękuję św. Rito za wstawienie się w mojej sprawie, kocham cię, módl się za nas Kochana Święta Rito, proszę Cię z całego serca byś wysłuchała mych próśb i wstawiła się za mną. Proszę niech Tymoteusz wróci do mnie, niech da nam szansę. Niech zrozumie że miłość jest w stanie pokonać jego uzależnienia a ja będę go wspierać w jego walce. Niech porzuci swój strach i na nowo otworzy swoje serce dla mnie. Proszę wysłuchaj mnie, obiecuję wspierać go w jego walce i kochać jeśli tylko da nam szansę. Kochana Święta Rito Bardzo Cię proszę niech szybko przejdzie moim dziecią przeziębienie i chron nas od groźnych nieuleczalnych i nieszczęśliwych chorób i wirusów Amen
Kiedy zaszłam w ciążę w wieku 40 lat, byłam bardzo schorowana. Miałam silną nerwicę i zażywałam leki psychotropowe. Problemy w pracy (kończący mnie psychicznie szef- mobbing)i w domu. Dlatego mimo ogromnej radości bardzo bałam się o dziecko. Już od początku były same komplikacje. Zaczęłam plamić a lekarz nie mógł wysłuchać bicia serduszka. Życie mojej kruszynki było zagrożone. Zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską i modlić się do św. Rity (patronki od spraw beznadziejnych). Po pewnym czasie wszystko wróciło do normy. Jednak radość trwała bardzo krótko, bo lekarz zauważył zmiany ginekologiczne a podwyższone markery nowotworowe potwierdzały poważny stan. Trudno opisać co się potem działo i stres jaki mi towarzyszył, jednak nie ustawałam w modlitwie. Po pewnym czasie lekarz stwierdził, że o dziwo nie widzi zmian. Zrobiłam kontrolne badanie i prawidłowy wynik to potwierdził. Będąc w 5 miesiącu ciąży przeżyłam szczęśliwie poważny wypadek samochodowy i po kilku dniach pobytu w szpitalu wróciłam do domu. Po kolejnych badaniach okazało się, że prawdopodobnie mam rzadką chorobę tarczycy, która zagraża mojemu dziecku. Do tego na ciele pojawiły mi się lejące się rany i po badaniu stwierdzono gronkowca złocistego. Lekarz przepisał pomyłkowo antybiotyk, który jest zakazany dla kobiet w ciąży. Źle się czułam, ze stresu rosło mi ciśnienie. A tu znów szok maleństwo przestało rosnąć. Musiałam resztę ciąży pędzić w szpitalu i to nie tym, gdzie planowałam poród. Codziennie chodziłam do kaplicy i modliłam się o zdrowie dla dziecka, ale Matka Najświętsza i św. Rita, której relikwie są właśnie w tym szpitalu, były z nami. Dwa tygodnie przed terminem straciłam przytomność i upadłam na korytarzu. To spowodowało, że zaczął się poród. Pojechałam na niego z różańcem i płatkiem róży św. Rity. Moja malutka córeczka urodziła się zdrowa. Wiem, że to cud, który zawdzięczam NP i św. Ricie. Modlitwa i wiara czynią cuda:) Agata Nasze intencje modlitewne: Ciasteczka Ta strona używa plików cookie, tzw. ciasteczek, aby ulepszyć stronę i dostosować ją do Twoich potrzeb
#1 Wampireq Początkujący Użytkownicy 4 postów Napisano 31 lipca 2014 - 23:24 Witam wszystkich, to moj pierwszy post na forum. Zacznę moze od przedstawienia sie, jestem z południa polski, mam 27 lat, prowadzę zupełnie normalne, ułożone życie, nie obfitujące w zjawiska paranormalne. Tak wiec aby jakos zobrazowac to co chce napisać zacznę od przedstawienia rodziny Siostra - lat 24, zakrecona, jak dla mnie malowiarygodna gdyż lubi wyolbzymiac i być w centrum uwagi. Mama - bardzo sceptyczna do wszelkich zjawisk paranormalnych, katoliczka. Tata - człowiek po przejściach, niepełnosprawny, wierzy wszystkim tylko nie rodzinie. Ortodoksyjny katolik, rzekłbym nawiedzony. Babcia - rownież sceptyczna, na rożne wydarzenia trudnowytlumaczalne patrzy bardzo chłodnym okiem i stara sie je wytłumaczyć jak najbardziej realnie i przyziemnie. Przy czym sama zaznacza ze z racji wieku pewne rzeczy widziała i przeżyła wiec np. W życie po śmierci wierzy. Ale dzis nie o tym wiec nie mieszam. Brat - Mlody, dorastający nastolatek, jak to młodzież, kłamie byleby coś w okół niego sie działo. Miejsce akcji: DOM RODZINNY - Budynek z lat 40 ubiegłego wieku, pamiętający II Wojnę, kiedyś była to kamienica, rodzina wykupiła, wyremontowała w całości. Kilkukrotnie sam doświadczyłem w nim dziwnych zjawisk, jednak nigdy nie czułem sie z tego powodu zagrożony. Historia właściwa. Ojciec jako osoba chora, dorabia na targu ( nie musi, chce) sprzedając kwiaty, bardziej chodzi o to aby miał kontakt z ludźmi. Około dwóch tygodni temu otrzymał od koleżanki z kolka kościelnego zaschniętą, ścięty kwiat róży, symbol św. Rity, mający pomagać ludziom z problemami. Na drugi dzień pojechał do sanatorium, jest tam po dzis dzień, kwiat zostawił. Tydzien temu zadzwoniła do mnie przerażona mama żebym przyjechał bo coś dziwnego sie w domu dzieje. I tak: Pierwszego dnia, tego samego co tata dostał kwiat, samoczynnie włączył sie laptop ( bez baterii) i ktos zalogowal sie do systemu, co wiecej laptop nie był podłączony do prądu. Opowiadał mi to brat, pózniej rozmawiałem z ojcem, ktory zbagatelizowal sprawę twierdząc ze to jakis święty... Brat mówił ze jak poszli wyłączyć komputer to bolało ich (z tata) dziwne zimno i wszystkie włosy stanęły dęba, odrazu uciekli pod kołdrę i nie wyszli z niej dopóki mama nie przyszła do pokoju - laptop był juz wyłączony i wszystko było normalnie. Drugiego dnia jak juz taty nie było, brat szedł spac, opowiadał ze jak był w połowie pokoju ( była noc) to światło sie zapaliło, po czym odwrócił sie w stronę kontaktu i zobaczył tylko jak pstryka i zgasło. Takiego przerazonego go jeszcze nie widziałem, a tylko opowiadał. Na drugi dzień mlody (brat) postanowił z babcia róże wyrzucić, najzwyczajniej na ulice, przez otwarte okno ( wysokość I piętra). Babcia twierdzi ze widziała jak kwiat poleciał na chodnik, zamknęli okno. Wieczorem mama wracającą z pracy znalazła rożne włożona na wysokości około 1 metra za rynnę. Nie wzięła jej do domu, zaniosły do garażu, otwieranego elektrycznie poprzez podniesienie drzwi do góry, garaż zamknęła, poszła spac. Rano wstała, garaż otwarty. Nie ma możliwości aby otwarl go ktos inny, jedyny sterownik wtedy miała mama w torebce. Próbowała go zamknąć, nie dało sie, zamykał sie jedynie do poziomu pozwalającemu pochylonemu człowiekowi przejść. Tego samego dnia róża wyładowała w narzedziowni ( osobny budynek) i w domu jest spokój. Jeszcze jedna historia, być moze ma zwiazek być moze nie. Mamy kota, około dwóch tygodni przed przeniesieniem przez tatę róży mama z babcia wiedziały w kuchni, na korytarzu bawił sie kot ( ma rok, lubi sie bawić) w pewnym momencie kobiety usłyszały przeraźliwy syk, kot przyleciał do mojej mamy, wskoczył na kolana, cały sie trzasl i nie wpuszczał wzroku z korytarza. Jak to moja mama z babcia określiły, zrobiło sie dziwnie cicho i przerażająco. Dodam ze tylko one były w domu tego dnia. Co do róży, zalecilem spalenie i tu moje zdziwienie. Generalnie do tej pory mama czy babcia nie miały oporów przed niszczeniem rożnych 'smieci' przynoszonych przez tatę. Tym razem spotkałem sie z tak ogromnym sprzeciwem ze sie wystraszyłem, wręcz zostałem porządnie zakrzyczany ze co ja sobie wyobrażam... Nie wiem co o tym myślec, wiem ze póki co jest spokój, intuicja podpowiada mi ze to moj nieodpowiedzialny ojciec coś przyniósł do domu i boje sie ze jak wróci z sanatorium to wszystko sie nasili. Ciekawi mnie tez sam artefakt św. Rity, poczytałem trochę o niej, jednak nie znalazłem niczego podejrzanego, czy ktos coś wie,moze miał z tym styczność, bede wdzięczny za pomoc. Do góry #2 Froncek Napisano 01 sierpnia 2014 - 11:04 Ciekawa historia. Kotem akurat bym się nie przejmował - to płochliwe i strachliwe zwierzaki. Mógł tak zareagować nawet na innego kota z sąsiedztwa, który też szybko uciekł więc nikt nic nie zauważył A z tym światłem i laptopem to może brat cię wkręca i szuka taniej sensacji Do góry #3 Wampireq Wampireq Początkujący Użytkownicy 4 postów Napisano 01 sierpnia 2014 - 15:00 No wlasnie nie, co do kota to nie ma opcji, działo sie to w zamkniętym domu, w korytarzu w którym na parterze nie ma okien ( stare budownictwo ). Co do brata to nie sadze, był za bardzo wystraszony, laptopa potwierdził ojciec, nie ukrywam tez nie chciało mi sie w to wierzyć... Do góry #4 Katarzyna_1 Napisano 01 sierpnia 2014 - 15:42 Młodszy brat biorąc przykład ze starszego brata przy pomocy "kumpli" zrobił z niego wariata. Ach dzieciaki, dzieciaki..... raz oglądącie filmy o świetych, a raz o "diabłach" i stoicie na rozdrożu niczym ta żaba, która jednoczesnie chciała być i mądra i piękna. Konfitury, konfitury... a tu najtańsza marmolada Do góry #5 Wampireq Wampireq Początkujący Użytkownicy 4 postów Napisano 01 sierpnia 2014 - 16:50 Młodszy brat biorąc przykład ze starszego brata przy pomocy "kumpli" zrobił z niego wariata. Ach dzieciaki, dzieciaki..... raz oglądącie filmy o świetych, a raz o "diabłach" i stoicie na rozdrożu niczym ta żaba, która jednoczesnie chciała być i mądra i piękna. Konfitury, konfitury... a tu najtańsza marmolada Katarzyno, niestety zupełnie nie rozumiem twojej wiadomości. Wynika z niej że albo nie czytałaś w ogóle tego co napisałem, albo że nie zrobiłaś tego ze zrozumieniem. Czy ja gdziekolwiek piszę o kumplach brata? Po za tym na czym miałoby polegać robienie ze mnie wariata? Że niby co, opowiedzieli mi bajeczkę, cała rodzina, brat, siostra, mama, babcia? Na koniec zabrali do miejsca gdzie jest róża i ją pokazali? I jeszcze jedno, dzieciakiem twoim nie jestem, więc proszę mnie tak nie nazywać, nie życzę sobie tego. Czy jest tu ktoś konkretny kto byłby w stanie pomóc, coś podpowiedzieć, ewentualnie pomóc uzyskać informacje na temat "Róży św. Rity: Bo marmoladę jadłem, z Kauflandu i mi smakowała, tylko że nie o nią tu chodzi... Do góry #6 Andrzej 58 Napisano 01 sierpnia 2014 - 16:55 Samo włączające się działający wyłącznik światła, przerażone widać cały czas ten sam numer z wyłącznikiem to mam na nagraniu od samo wyłączających się urządzeniach też zamieściliśmy wiele relacji(betoniarki).Tak sobie myślę Wampirze ,że to z różą to do czynienia z kimś całkiem realnym i nie tego co napisałeś wnioskuję ,że ktoś z Twojej rodziny jest celem kampanii mającej zmylić go co do pojmowania elementów - marmelada brzmi lepiej Uzupełnię - jak jest tu na forum ktoś , kto Wamprze może Ci to wyjaśnić , to Kasia jest bardzo kompetentną co jej numerów tego typu zrobiono , to rzadko dziw się ,że traktujemy to żartobliwie , ale dziś wiemy , kto za tym się kryje i jak to robi. Do góry #7 Katarzyna_1 Napisano 01 sierpnia 2014 - 17:10 Wampireqto sobie obejrzyj. Róza zakwitła zimą wśród śniegów. uwierzysz, ale u mnie mnie w środku zimy w nocy (co najmniej dwukrotnie) zostały pootwierane prawie wszystkie okna plastikowe. I co? mam uważać, że to jakies duchy były? Nigdy!!! Duchów nie ma! To ludzie że to ja sama w lunatycznym śnie je otworzyłam, ale nie! bo moja mam śpi jak zając pod miedzą i słyszała by jak chodze po chałupie. Do góry #8 Wampireq Wampireq Początkujący Użytkownicy 4 postów Napisano 01 sierpnia 2014 - 17:26 Czyli nie ma, wszystko czynią ludzie? Skoro nie ma duchów, nie ma też nieba i piekła - bo po co? Nie ma również boga, czyli teoria mówiąca o tym że religia jest tylko narzędziem w rękach polityki zdaje się być prawdziwa. Nie miałbym absolutnie nic przeciw takiemu stanu rzeczy.... Do góry #9 Katarzyna_1 Napisano 01 sierpnia 2014 - 17:41 Czyli nie ma, wszystko czynią ludzie? Skoro nie ma duchów, nie ma też nieba i piekła - bo po co? Nie ma również boga, czyli teoria mówiąca o tym że religia jest tylko narzędziem w rękach polityki zdaje się być prawdziwa. Nie miałbym absolutnie nic przeciw takiemu stanu rzeczy....Tego nie wiem i Ty też nie wiesz co istnieje poza nasza rzeczywistością. Ja osobiście wolę aby coś dobrego do poprzedniego postu Jarosławiec za chwilę bo to ważne. Do góry #10 Katarzyna_1 Napisano 01 sierpnia 2014 - 17:50 samą techniką jak otwierane okna czy drzwi (garażowe) strącono korony z głów figurek. Gruby klecha woła, że złoto jest potrzebne na odnowienie..... itd... ale to jeszcze nic nie znaczy. Człowiek po prostu chciwy jest i nie ma co przesądzać. Do góry #11 Sasquatch Napisano 02 sierpnia 2014 - 11:34 Dziwię się trochę reakcji twojej mamy i babci że tak zareagowały na próbę spalenia róży. W KK palenie rzeczy poświęconych jest normalną praktyką pozbycia się ich. Ewentualnie można komuś do przełącznika to może się to dziać samoczynnie. Kilka razy w życiu widziałem jak sam się przełącza po 1-2 minutach od wyłączenia światła. Ale to złośliwość rzeczy martwych i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Użytkownik Sasquatch edytował ten post 02 sierpnia 2014 - 11:40 Do góry #12 Andrzej 58 Napisano 02 sierpnia 2014 - 12:19 No chyba ,że Sasquaczu towarzyszy temu zapadnięcie ciemności w pomieszczeniu a jednocześnie powstaje smuga światła pstryknięciu wyłącznika żarnik dalej świeci , ale tego wszystko zsynchronizowane w czasie z piosenką , jaką śpiewa nasza odebrała to jako znak od swojej zmarłej ,że nie można tego zamieścić w sieci , ale dałem słowo ,że nikomu tego nie miałem podobne (wyłączona)halogenowa (podwójna) nagle zaczynała świecić i gasnąć Trzy razy się speców od cudownych zdarzeń to diabła takimi prymitywnymi jak wyindukować w przewodzie napięcie potrzebne do zapalenia lampy .Wiem jak spolaryzować światło podobnie jak to się odbywa w jak rozmagnesować układ ,żeby się wyłączały urządzenia z zastosowanymi fizyka a nie cuda , Do góry #13 kropka Napisano 02 sierpnia 2014 - 16:07 Andrzej jeśli uda Ci się jakoś zakryć moją twarz na tym filmiku to pozwalam Ci to wkleić na tym forum. Do góry #14 Arek 1973 Arek 1973 Homo Infranius Alfa Moderatorzy globalni 3 642 postów Napisano 03 sierpnia 2014 - 02:50 Poczytałem w internecie kim jest ta św. Rita.. Nie wchodząc w szczegóły waszych przeżyć, mam pytanie czy Twój ojciec czuje się lepiej od tego czasu?pozdrawiam Do góry #15 Zbyszek Napisano 03 sierpnia 2014 - 08:27 Wiem jak wyindukować w przewodzie napięcie potrzebne do zapalenia lampy .Wiem jak spolaryzować światło podobnie jak to się odbywa w jak rozmagnesować układ ,żeby się wyłączały urządzenia z zastosowanymi fizyka a nie cuda , O wreszcie glos rozsadku,Hm, a jak duchy tez to wiedza, jak rozmagnosowac, wyindukowac. Choc bez wiedzenia moga psocic. Wsadza tylko palca w zarowke i sie cuda dzieja. Kiedys chcalem nabrac znajoma , bo nie chciala placic za robote, wiec mowie ze duchy straszne tu grasuja. A ze zmarl swiezo jej znajomy , to zrobilem wrazenie. Jakos z podirytowania wylazlem z ciala . Chwycilem przelacznik pradu z naprzciwko i ciach paluchami. I zgaslo. Co bylo ciekawe, ze w tym miejscu nie bylo zadnego przelacznika w fizycznyej dymensji a poza cialem byl. Nie bylo a ja go i tak wcisnalem i zgaslo. To co ja wylaczylem i jak:)) Hm , pewnie haaaaaaaalucynacje Użytkownik Zbyszek edytował ten post 03 sierpnia 2014 - 08:37 Do góry #16 Andrzej 58 Napisano 04 sierpnia 2014 - 13:01 A bo to światło nie Ty Zbyszku wyłączyłeś..Twoje wyjście z ciała było indukcją tego zdarzenia , które zostało wykonane przez kogoś ,którzy dysponują urządzeniami mogącymi oddziaływać w sposób siłowy na materię robią takie numery..Wszystko odbywa się w jednej rzeczywistości choć wielu ludzi , którzy spotkali się z tego typu zjawiskami może odnieść wrażenie , że jest możesz Zbyszku opisać jak wyglądała ta lampa i gdzie znajdował się wyłącznik(jak wyglądał), to być może uda się sprawy popchnąć do zauważyłeś w tym temacie pojawiał się często wątek powielania zdarzeń u uczestników podrzucono Ci takie samo zdarzenie lub to też zostało to interpretowane jako oddziaływanie przez ducha. Do góry #17 Zbyszek Napisano 04 sierpnia 2014 - 17:13 Bede u tego czlowieka w tym tygodniu to sprawdze dokladnie czy jest tam wtyczka. Eh, szkoda , ze tylko po polsku pisza ludzie na infrze. Gdyby zebrac opinie na paranormalne z calego swiata , to by dopiero dostal kraj to inne objasnienie. Pojawilyby sie orly, cienie , roznej masci przybysze kosmiczni, az by przebieral. Bractwo anielskie i Demonicy jakos milcza i mamy tylko do wyboru Zbycha cialkofrenika, Danute od rzeczywistosci i Andrzeja z (Nimi ) kolesiami od szemranej technologii.. Hi hiJakby nie wyjasnial i jak sie czym zaslanial, to fakt, iz nie jestesmy sami Użytkownik Zbyszek edytował ten post 04 sierpnia 2014 - 17:16 Do góry #18 Andrzej 58 Napisano 04 sierpnia 2014 - 17:42 Pytam się Zbyszku o ten wyłącznik i lampę , którą wyłączyłeś podczas pomykania poza chyba z dużą klapką , może podwójną , albo taki mały w środku na suficie , czy ścianie..Może klosz był charakterystyczny? Do góry #19 Zbyszek Napisano 04 sierpnia 2014 - 18:01 A to chesz bylo oswietlenie akwarium, a wylacznik z prawej strony, na scianie, nawet zrobilem wtedy filmik z rybkami Do góry
Jaki jest najpopularniejszy damski motyw na tatuaż? Róże - taka odpowiedź zapewne nasuwa się większości czytelniczek. Nie jesteście w błędzie! W studiach tatuażu w całej Polsce to jeden z najczęściej wybieranych wzorów. Ten piękny kwiat doskonale prezentuje się nie tylko w wazonie, ale także wytatuowany na skórze, jako piękny i niezwykle kobiecy wzór. Szukasz inspirujących motywów z różą w roli głównej? Poniżej zamieszczamy garść ciekawych propozycji. Róże mogą występować jako samodzielny wzór lub stanowić część większej kompozycji. Wspaniale prezentują się w wersji kolorowej, ale czarnym różom z kunsztownym cieniowaniem też nie można odmówić uroku. Jeżeli miałybyśmy wskazać na największy evergreen w dziedzinie tatuażu, to byłaby to właśnie róża. Na taki wzór decydowano się już w latach 30. XX wieku. Wówczas, tatuaż róży był szalenie popularny wśród marynarzy. Miał im przypominać o rodzinie czekającej na nich w domu. Na przestrzeni lat pojawiły się też nowe interpretacje znaczenia tego szalenie popularnego wzoru. Jakie? Odpowiedź znajdziesz poniżej. Znaczenie tatuażu róży Wiele kobiet wybiera wzór róży na tatuaż ze względu na niezaprzeczalne walory estetyczne takiego motywu. W końcu nie bez powodu róża cieszy się opinią najpiękniejszego kwiatu świata i mimo ostrych cierni, które obficie pokrywają jej łodygę, uwielbiają ją kobiety na całym świecie. Warto jednak wiedzieć, że wytatuowana na skórze róża niesie w sobie konkretny przekaz. Jaki? To zależy przede wszystkim od koloru. Czerwona róża symbolizuje głęboką, romantyczną miłość. Takie tatuaże zwykle wzbogaca się o dodatkowe motywy, np. o wstęgę z imieniem lub inicjałami ukochanego albo z datą pierwszej randki. Warto podkreślić, że tatuaż przedstawiający czerwoną różę wyraża też pożądanie i seksualność. Żółta róża jest symbolem więzów przyjaźni. Może występować samodzielnie, ale podobnie jak czerwona, często jest wzbogacana o dodatkowe motywy. Niebieska róża mówi o miłości od pierwszego wejrzenia, a biała - o najczystszej miłości. Tatuaże z różą często wykonywane są wyłącznie przy użyciu czarnego tuszu. Najczęściej stanowią one pamiątkę i wskazują na głęboką żałobę, zwykle po bliskiej osobie, ale niektórzy tatuują sobie czarną różę także po to, by upamiętnić tragiczne wydarzenie, które wywarło na nich silny wpływ. Róża jest jednym z ulubionych motywów wśród miłośniczek tatuaży, ale także wśród samych tatuażystów. Plastyczność tego kwiatu sprawia, że można przedstawić go na dziesiątki, o ile nie na setki sposobów. To daje niezwykle szerokie pole do popisu i sprawia, że taki motyw można przenieść praktycznie na dowolny obszar skóry. fot. Getty Images Mała róża tatuaż - inspiracja Róża jest jednym z najczęściej wybieranych motywów na miniaturowy tatuaż. Świetnie prezentuje się na nadgarstku, wytatuowana za uchem staje się niezwykle subtelna, idealnie sprawdza się jako tatuaż na kostce. Mała róża to doskonały pomysł na wzór, który nie będzie się zbytnio rzucał w oczy. Niewielki kwiat sprawdzi się w sytuacji, w której z wielu względów nie można pozwolić sobie na pełnowymiarowy wzór, np. z racji wykonywanej pracy. Wiele kobiet wybiera małą różę na tatuaż intymny. W okolicach bikini lub na pośladku prezentuje się niezwykle atrakcyjnie, a tak samo dobrze wygląda jako tatuaż pod biustem. Do intymnego wykonania doskonale pasuje symbolika takiego wzoru. W końcu czerwona róża to kwiat miłości i pożądania. Zobacz także: Mała róża wygląda oszałamiająco także jako tatuaż na szyi. To prawda, mimo niewielkich rozmiarów, pozostanie dość wyraźnie wyeksponowany, ale jeżeli nie boisz się odrobiny ekstrawagancji, koniecznie rozważ taki motyw. Tatuaż na ręce róża - wzór Wzory przedstawiające róże tak samo dobrze sprawdzają się w roli tatuażu pokrywającego znaczny obszar ciała. Tatuaż na przedramieniu w postaci kwiatu róży z wyraźnie wyeksponowanymi cierniami i liśćmi prezentuje się oszałamiająco. Często zdarza się, że bardziej odważne miłośniczki tatuażu pokrywają różanymi motywami całą rękę. W takiej sytuacji, można przeplatać ze sobą różne kolory kwiatów i wzory. Niektóre kobiety decydują się na wzbogacenie tatuażu o dodatkowe motywy. Róża tworzy ciekawe połącznie z motylami i ptakami (jak choćby z niewielkim kolibrem). Interesująco przedstawiają się też kontrastujące motywy. Tatuaż róży ze sztyletem przeszywającym kwiat albo wyrastający z trupiej czaszki prezentuje się efektownie, zadziornie i nieco mrocznie. Idealnie wpisuje się w rockową i punkową konwencję, więc stanowi częsty wybór wśród miłośniczek takiego stylu. Tatuaże róże na ramieniu Jeżeli zdecydujesz się na różę wytatuowaną na ramieniu, możesz być pewna, że pokochasz bluzki na ramiączkach i z hiszpańskim dekoltem. Taki wzór naniesiony na ramię prezentuje się niezwykle kobieco, seksownie, nawet nieco zadziornie, ale zawsze z klasą. Jest więc bardzo prawdopodobne, że będziesz chciała go eksponować przy każdej możliwej okazji. Na tym obszarze skóry najlepiej prezentuje się róża przedstawiona od góry. Jest bardzo prawdopodobne, że w studiu zostanie ci zaproponowany efektowny tatuaż 3D. Koniecznie rozważ tę propozycję! Róża, która wydaje się wyrastać z twojego ciała lub leżeć na nim, to absolutny hit ostatnich lat, a ramię to jedno z najlepszych miejsc na trójwymiarowy tatuaż. Także w tym miejscu warto rozważyć wzbogacenie wzoru o dodatkowe motywy, zwłaszcza jeżeli decydujesz się na tatuaż kolorowy. Z róży na ramieniu będą też zadowolone miłośniczki tatuażu monochromatycznego. Cieniowany kwiat wykonany w tym miejscu prezentuje się po prostu pięknie. Tatuaże z różami - zdjęcia Róża jest jednym z najbardziej uniwersalnych wzorów tatuaży. Wspaniale prezentuje się jako główny motyw, ale tak samo dobrze wygląda w towarzystwie innych wzorów. Może być tatuowana na ramieniu i ręce, ale nie ma żadnych przeciwwskazań przed wykonaniem tatuażu na szyi, za uchem, na udzie, łydce czy kostce. Jest wręcz wymarzonym motywem do tatuowania w bardziej intymnych miejscach - w okolicach bikini, na pośladku i piersi, ale odpowiednio wykonana, dobrze prezentuje się też jako tatuaż pod biustem. Szukasz inspirujących wzorów? W galerii zdjęć zamieściłyśmy różne ciekawie wykonane tatuaże z różą w roli głównej.
Powiedzcie jak sie odmawia nowennę do ? bo w sumie to jest taką ZNLAZŁAM , ALE WRAZ Z 4 TAJEMNICAMI ODMAWIAMY JAK TO JEST ? Dzień pierwszy ” ” Święta Rito, pragniemy naśladować twe cnoty i otrzymać za twym pośrednictwem łaskę życia wiecznego. Dzięki składamy Bogu, że cię od dzieciństwa obsypał swymi łaskami i wsławił imię twoje. O, jakże jesteśmy niepodobni do Ciebie, pełni próżności ziemskiej odpychamy wszystko, co wzniosłe, żyjemy w grzechach, lękamy się pokuty. O święta Rito, która tyle możesz przed Bogiem, wyproś nam nawrócenie i szczery żal za grzechy, byśmy cię odtąd naśladowali w cnocie pokory i pokuty, i zasłużyli sobie na nagrodę w niebie, przyobiecaną cichym i tym, którzy płaczą. Uproś nam również łaskę… (wymieniamy ją) Ojcze nasz… wierze w Boga, Zdrowaś Maryjo/Święta … Chwała Ojcu… I TERAZ MÓWIMY TĄ ANTYFONĘ ? CZY MODLIMY SIĘ NA RÓŻANCU 1 CZĘŚĆ ? CZY WSZYSTKIE CZĘŚCI A JEST ICH 4 – RADOSNA ,BOLESNA, CHWALEBNA I ŚWIATŁA? Antyfona: Obdarzyłeś, Panie, służebnicę Twoją Ritę znakiem miłości i męki Twojej. Módlmy się: Ojcze niebieski, Ty dałeś świętej Ricie udział w męce Chrystusa, udziel nam łaski i siły do znoszenia naszych cierpień, abyśmy mogli głębiej uczestniczyć w misterium paschalnym Twojego Syna. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
co zrobić z różą św rity